W procesie podejmowania decyzji obowiązują pewne zasady. Opisałam je tutaj. Dziś przedstawię moje narzędzia i sprawdzone metody na podejmowanie decyzji biznesowych. Z powodzeniem możesz je wykorzystać także w życiu prywatnym.

Najpierw rozgrzewka

Zanim przystępuję do analizy – zbieram dane. Czyli  określam sedno problemu oraz alternatywne rozwiązania. Chcę wiedzieć jak ten problem i jego poszczególne rozwiązania wpłyną na moją firmę. Na ile dana decyzja (wybór) wpłynie na cele organizacji. Jakie są koszty każdej decyzji? I jakie koszty jej niepodjęcia?
Często nie analizujemy skutków niepodjęcia decyzji, a takie też występują. Np. firma potrzebuje nowego samochodu, bo aktualny ma spory przebieg i stracił gwarancję. Jednak wstrzymujesz się z decyzją o kredycie czy leasingu, bo boisz się kolejnych zobowiązań. Jakie są koszty niepodjęcia decyzji? A choćby awaria obecnego samochodu na trasie, kiedy bez gwarancji nie masz już darmowej lawety a naprawa będzie przewyższała wartość auta, podczas gdy rata leasingu zawierała opcje ochrony na taki wypadek.

Zapytaj eksperta

Dokształcaj się! Wiedza w biznesie to podstawa, choć to studnia bez dna.
Każdy dzień zaczynam od prześledzenia prasy biznesowej – nowe ustawy, proponowane zmiany, co w branży piszczy itp. Zasięgam opinii i porad ekspertów. Ale doświadczenie nauczyło mnie, że ta wiedza w zależności od eksperta i jego doświadczenia znacznie się różni. Stąd, jeżeli potrzebuję porady prawnej na ważny dla mnie temat, idę do conajmniej dwóch różnych kancelarii. Tak, dla porównania. I jak w pozostałych przypadkach – decyzję i tak muszę podjąć samodzielnie. Bez dodatkowej wiedzy nie byłabym w stanie tego zrobić. Reasumując – pytaj innych o opinie, o radę, ale pamiętaj, by te odpowiedzi weryfikować. Bo konsekwencje decyzji ponosisz TY a nie oni.

Alternatywa

Kiedy decyzja dotyczy wyboru pomiędzy: A, B, C… spisuję alternatywne rozwiązania na kartce a następnie plusy i minusy każdego z nich. Następnie dokonuję oceny tych rozwiązań pod kątem najważniejszych z punktu widzenia mojego biznesu. Sprawdzam, co przybliża mnie do celów, a co ma negatywny lub neutralny wpływ na rozwój. Często zrobienie takiej listy samo w sobie przynosi gotowe rozwiązanie.

Burza mózgów

Jedno z najpopularniejszych narzędzi w rozwiązywaniu problemów. Fajnie się sprawdza, kiedy szuka się rozwiązań kreatywnych, lub gdy naprawdę utkniemy w martwym punkcie. Zaproś kilka osób i wspólnie wymyślajcie rozwiązania, także te najbardziej irracjonalne, na pierwszy rzut oka. Czasem taka burza mózgów, szczególnie z osobami spoza firmy, przynosi niespodziewane efekty.
To narzędzie ma jednak pewne wady – można popaść w syndrom grupowego myślenia